piątek, 22 lipca 2016

O tym jak wykorzystać pokemony na lekcji angielskiego :)


Pokemony zna chyba każdy, ja jako dziecko przeżyłam już jeden pokemonowy szał :) Pamiętam jak na szkolnych korytarzach graliśmy w kapsle z tymi dziwnymi stworzonkami, wszyscy czekali na przerwę żeby iść do sklepiku po paczkę czipsów z nową dostawą pokemonów. Cóż...czasy się zmieniają, kapsli już raczej nie ma. Ani czipsów w szkolnych sklepikach. Pokemony jednak mają się dobrze i właśnie przeżywają swoją drugą młodość.  

Gra Pokemon Go jakoś do mnie nie przemawia, wolę już chyba kapsle (chociaż byłam w nie strasznie kiepska ;)). Wielu ludziom się jednak podoba ,więc czemu by nie wykorzystać tego na angielskim ? :)

Przedstawiam swoją grę dla dzieci z pokemonami w roli głównej, taką trochę bezpieczniejszą wersję, bez wchodzenia pod koła samochodów ;)


Na czym polega gra?  

W grze znajdziecie 27 kart z pokemonami, każda z nich jest przedzielona na pół- po jednej stronie znajduje się pokemon, po drugiej piszemy markerem słowo po angielsku lub po polsku, które mamy akurat do powtórzenia z dzieckiem. Karty są puste specjalnie po to, żeby grę dopasować do różnego słownictwa i innych języków :)  Do niektórych rozgrywek będą również potrzebne karty pokeball. 




W jaki sposób wykorzystać karty na lekcji?  

Opcja 1: Złap je wszystkie  

Na stole rozkładamy karty z pokemonami, wypowiadamy słowa po polsku (jeżeli na kartach są te angielskie), dziecko przykrywa odpowiedniego pokemona kartą z pokeballem, jeśli zrobi to dobrze to znaczy że złapało pokemona i zabiera go ze stołu, jeżeli nie, pokemon ucieka czyli to my go zabieramy :)

Opcja 2: Pojedynek pokemonów

Ta opcja sprawdzi się na zajęciach indywidualnych lub z dwoma uczniami, oprócz słówek na kartach obok pokemonów wypisujemy punkty siły danego pokemona, może być na przykład między 1 a  12, niektóre pokemony mogą mieć te same wartości. Karty tasujemy i rozdajemy graczom, następnie gramy tak jak w karcianą wojnę, gracz który ma większą wartość na swojej karcie musi przetłumaczyć słowa na obu kartach, jeśli zrobi to poprawnie zabiera oba pokemony, jeśli nie- karty idą do przeciwnika. Po jednej kolejce sprawdzamy ile kto ma kart i wygrywa osoba z większą ilością, tak żeby gra nie ciągnęła się w nieskończoność.

Opcja 3: Zabawa w chowanego  

Przed lekcją ukrywamy pokemony z wypisanymi słowami w sali, tak żeby były widoczne, ale nie do końca, na przykład pod ławką. Uczniowie szukają pokemonów i tłumaczą słowa z kart.  

Opcja 4: Gdzie jest Pikachu?  

Pamiętacie moją zabawę "Where is Stefan?" ? W taki sam sposób możecie poćwiczyć nazwy mebli i słówka związane z położeniem chowając pokemony :) 

Opcja 5: Trening 

To opcja na dłuższy okres czasu, uczeń dostaje od nas dwie puste karty z pokemonami. Jego zadaniem będzie trenowanie obu  pokemonów. Mówimy dziecku, że jeden pokemon został złapany w Polsce, a drugi w Anglii. Na początku każdej lekcji robimy trening, czyli powtórkę z poznanych słówek. Najpierw podajemy dziecku  na przykład 5 słów do przetłumaczenia na polski, za każde poprawnie przetłumaczone słowo uczeń otrzymuje punkt dla pokemona z Polski, potem taką samą ilość słów tłumaczymy z polskiego na angielski i przyznajemy punkty drugiemu pokemonowi, punkty zapisujemy na drugiej połowie karty. a pod koniec miesiąca sprawdzamy który pokemon jest lepiej wytrenowany :) Jeszcze tego nie przetestowałam, ale myślę że będzie to dobra motywacja do nauki słówek :)  

Wszystkie karty można pobrać TUTAJ 

Enjoy :)  

Chcesz być na bieżąco z nowymi postami ? Zapraszam do polubienia strony na Facebooku :)   




4 komentarze:

  1. Genialne! Bardzo podoba mi się "Pojedynek Pokemonów" i na pewno wykorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! Zostanę mistrzem pokemon :D

    OdpowiedzUsuń