czwartek, 26 stycznia 2017

Tomato game, czyli jak przećwiczyć znajomość czasowników nieregularnych przy użyciu pomidorów ;)

Gra, którą Wam dzisiaj przedstawię jest prosta, dziwna i zupełnie od czapy. No bo co mogą mieć wspólnego pomidory z czasownikami nieregularnymi...  




Właściwie pomidory z czasownikami nie mają nic wspólnego, ale z doświadczenia wiem, że im dziwniejsza gra, tym lepiej się sprawdza. 

Dlaczego pomidory a nie na przykład kapusta ?  

Ostatnio dostałam w prezencie małego, klejącego się pomidora z czegoś w rodzaju żelko-gumy. Taka mini zabawka wylosowana w automacie za 2 złote. Być może pomyślicie, że dostaję dziwne prezenty, ale wierzcie mi, wolę takie prezenty od bukietu róż i cieszę się z takich rzeczy jak dziecko :D Od razu zaczęłam myśleć w jaki sposób można by wykorzystać tego pomidora na zajęciach i całkiem przypadkiem wpadłam na pomysł gry, do której ten zabawkowy pomidor zupełnie nie jest potrzebny :) 

Przygotowanie gry 

W zestawie znajdziecie 48 kart z czasownikami nieregularnymi oraz karty z czerwonymi i zielonymi pomidorami. Karty drukujemy na grubszym papierze, z tyłu kart należy wydrukować jakieś tło, żeby nie było widać napisów. Drukujemy wszystkie karty z czasownikami i 18 kart z czerwonymi pomidorami, do opcji drugiej drukujemy również karty z zielonymi pomidorami (myślę, że 18 wystarczy). Oczywiście jeżeli chcecie żeby rozgrywka trwała dłużej lub krócej możecie odpowiednio zwiększyć lub zmniejszyć ilość kart. Jeżeli czasowniki będą się powtarzać, nic nie szkodzi :) 

Jak grać ? 

Opcja 1 

Karty z czasownikami mieszamy z kartami z czerwonym pomidorem, wszystko tasujemy i układamy w stosik na środku stołu, napisem do dołu. Gracze kolejno biorą dwie karty z wierzchu, kładąc je na stole i odsłaniają TYLKO jedną z nich. Jeżeli pod odsłoniętą kartą znajduje się czasownik, gracz musi powiedzieć kolejne formy, może również ułożyć zdanie z danym czasownikiem. Jeżeli ma problem, pomagamy mu. Następnie odkładamy kartę na bok ( nie będzie już potrzebna w grze), druga kartę, której nie odsłoniliśmy, odkładamy na osobny stosik, nadal nie patrząc co się na niej znajduje. Kiedy na odsłoniętej karcie znajduje się pomidor, gracz zabiera pomidora, a druga kartę odkładamy na osobny stosik. Gdy skończą się karty z pierwszego stosiku, bierzemy drugi, ten z kartami, które wcześniej nie zostały odsłonięte. Gramy aż do odsłonięcia ostatniej karty, wygrywa osoba, która na koniec gry będzie miała najmniej pomidorów. Opis gry może wydawać się trochę przydługi, ale gra jest naprawdę niesamowicie prosta ;)  

Opcja 2 

Robimy wszystko tak jak w opcji 1, jednak tutaj dodatkowo będziemy potrzebować kart z zielonymi pomidorami. Karty te, służą za karniaki, jeżeli ktoś poda formy czasownika lub ułoży zdanie niepoprawnie otrzymuje zielonego pomidora. Na koniec liczymy zielone pomidory razem z czerwonymi i znowu wygrywa osoba która ma ich najmniej. 

Wszystkie elementy gry możecie pobrać TUTAJ   

Koniecznie dajcie znać jak gra sprawdziła się na Waszych zajęciach. Już niedługo na blogu pojawią się inne wersje gry, również dla młodszych uczniów :)

Enjoy :)  

Chcesz być na bieżąco z nowymi postami? Zapraszam do polubienia strony na Facebooku :) 




Zapraszam również do dołączenia do nowej grupy Nauka przez zabawę, na której polecamy sobie ciekawe gry i książki dla dzieci :)

6 komentarzy: