piątek, 4 sierpnia 2017

Sushi Game, czyli o tym jak wykorzystać pałeczki na zajęciach z dziećmi ;)

Dzisiaj mam dla Was kolejną karciankę w trochę nietypowym wydaniu bo oprócz kart, do gry będziemy potrzebowali również...pałeczek! ;)

Clipart by Prettygrafik Design 

Co będzie potrzebne? 

- wydrukowane karty sushi 
- papier kolorowy 
- pałeczki 
- papierowe/ plastikowe miski lub talerzyki (opcjonalnie) 

Przygotowanie gry 

Pod linkiem przy końcu wpisu znajdziecie 16 kart sushi, należy je wydrukować dwukrotnie na grubszym papierze z tłem na rewersie. Wszystkie 32 karty rozkładamy na stole lub podłodze obrazkami do dołu. 

Papier w różnych kolorach rwiemy na mniejsze części, na każdym skrawku wypisujemy słówko lub pytanie na które trzeba będzie odpowiedzieć, mogą to być też inne rzeczy, gra jest uniwersalna także można ją wykorzystać praktycznie na każdym przedmiocie :) Skrawki zwijamy w kulki lub ruloniki (będą naszą imitacją sushi) i kładziemy je w jakimś pojemniku z boku kart. 

Do gry będą nam również potrzebne pałeczki (jeżeli nie macie ich w domu, możecie je kupić w niektórych supermarketach, chińskim centrum lub w jakiejś chińskiej restauracji, kosztują grosze). Jeżeli nie zdobędziecie pałeczek lub boicie się, że Wasi młodsi uczniowie powsadzają sobie je w oczy (wiadomo, z dziećmi różnie bywa, sami najlepiej znacie swoich uczniów) możecie zbierać sushi rękami :)

Dla lepszego efektu, przygotujcie papierowe/plastikowe talerzyki lub miseczki, po jednej sztuce dla każdego gracza.  


Przebieg gry 

Opcja 1: Zbierz swój zestaw    

Gracze kolejno odsłaniają karty sushi i pałeczkami zabierają z miseczki określoną na karcie liczbę kawałków naszego papierowego sushi, każdy z nich rozwijamy i wykonujemy zadanie znajdujące się na nim np. tłumaczymy słowo lub układamy z nim zdanie. Jeżeli gracz wykona zadanie poprawnie, zabiera papierowe sushi na swój talerzyk, jeżeli nie- odkłada je z powrotem. W przypadku gdy gracz trafi na kartę na minusie, musi oddać określoną liczbę kawałków, a jeżeli trafi na kartę z pałeczkami, podbiera jeden kawałek sushi od przeciwnika po swojej prawej stronie :) Wygrywa osoba, która jako pierwsza zbierze 10 kawałków sushi ( oczywiście możecie ustalić inną liczbę).  

Opcja 2: Zagubione sushi (opcja bez rywalizacji) 

Na skrawkach papieru wypisujemy słówka z dwóch lub trzech kategorii ( np. po 10 sztuk) i przygotowujemy dwie lub trzy osobne miseczki/talerze, na każdym z nich wypisując odpowiednią kategorię. Tłumaczymy uczniom, że kucharz to straszna gapa i niechcący wymieszał zestawy sushi, naszym zadaniem będzie skompletować trzy lub dwa odpowiednie zestawy. W tej opcji karty z pałeczkami nie będą potrzebne, dlatego odkładamy je na bok. Uczniowie kolejno odkrywają karty i zbierają pałeczkami kawałki sushi czytając słowa znajdujące się na nich, następnie kładą je na odpowiednich talerzykach. Jeżeli trafimy na kartę z minusem, określona liczba papierków z talerza, który napełnialiśmy jako ostatni, wraca na bok. Jeżeli uczniowie zbiorą 10 papierków na którymś talerzu, przekazują talerz nauczycielowi- ten zestaw już jest gotowy i może iść do dostawy :) 

Gra świetnie się sprawdza zarówno na zajęciach indywidualnych jak i w grupach, a samo przekładanie zadań pałeczkami sprawia uczniom wielką frajdę :) 

Wszystkie karty możecie pobrać TUTAJ 

Jeżeli korzystasz z moich materiałów, proszę zostaw jakiś ślad po sobie, na przykład w formie komentarza. Dzięki temu będę wiedziała, że moja praca nie idzie na marne :)

Enjoy ;)

Chcesz być na bieżąco z nowymi postami? Zapraszam do polubienia strony na Facebooku i odwiedzenia Londonopoly na Instagramie :) 



Zapraszam również do dołączenia do grupy Nauka przez zabawę, na której polecamy sobie ciekawe gry i książki dla dzieci :) 




2 komentarze:

  1. Niedawno znalazłam Twojego bloga i chciałabym Ci powiedzieć, że tworzysz superowe materiały! Już trzeci dzień drukuję i laminuję i nie mogę przestać pomimo wakacji. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, super że materiały się przydadzą :) Heh oby tylko drukarka nie wyzionęła ducha bo trochę już tego naprodukowałam przez dwa lata ;)

      Usuń