poniedziałek, 1 października 2018

Czeski akademik, profesor i gra w Pacmana, czyli recenzja platformy multikurs.pl :)

Dzisiaj opowiem Wam historię znajomości z pewnym profesorem. Wszystko zaczęło się jakieś 8 lat temu w czeskim akademiku...



Pozwólcie, że wprowadzę Was w ten klimat: 

Godzina druga w nocy, malutki pokój w czeskim akademiku, odpalam swojego laptopa, który równie dobrze mógłby służyć za narzędzie do samoobrony bo waży tyle co cztery cegły, wkładam płytę. W powietrzu czuć zapach świeżo zrobionego prania. Nic dziwnego bo pranie wisi dokładnie nad moją głową, czyli na linkach zawieszonych pod sufitem (Czesi nie za bardzo przemyśleli organizację studenckiej suszarni). Robię instalację i już mam, wreszcie zostaliśmy tylko my: ja, obrzydliwe kanapki z czeskim kminkowym pieczywem i on... Profesor Henry ;).   

Kiedy Multikurs zaproponował mi przetestowanie pakietu kursów na swojej platformie, od razu przypomniałam sobie swoje studia w Czechach i długie godziny spędzone na powtórkach słówek z Profesorem Henrym bo właśnie m.in. kursy z tej serii są dostępne w pakiecie. 

Multikurs.pl (KLIK) to nowoczesna platforma do nauki języków. W swojej ofercie ma aż 11 języków: angielski, niemiecki, hiszpański, włoski, francuski, rosyjski, norweski, niderlandzki, chiński, japoński, arabski. Niestety niektóre z języków są dostępne tylko na podstawowym poziomie.  

Ja miałam okazję przetestować Angielski Gigapakiet (KLIK), czyli zestaw 5 kursów: 3 intensywne kursy Profesor Henry na poziomie podstawowym, średnio-zaawansowanym i zaawansowanym,  Angielski MultiSłówka i Najważniejsze konwersacje w animacjach online.  

Jak wygląda nauka z Multikursem? 


Pierwsze co rzuca się w oczy to prostota. Podczas zajęć bardzo lubię korzystać z masy zabawnych gadżetów, jednak w przypadku kursów online cenię sobie prostotę, nie lubię rażących kolorów i okienek wyskakujących co chwila z różnych miejsc, dlatego sam design platformy jest zdecydowanie na plus. Tak na przykład wygląda menu po wejściu do jednego z kursów: 



Pod tą prostotą kryje się jednak ogrom materiałów do nauki. Nauka z multikursem to nie tylko klikanie poprawnej odpowiedzi. Każdy kurs jest podzielony na działy tematyczne, w których znajdziemy lekcje ze słownictwa i całych wyrażeń, słuchanki, filmiki, czytanki i zadania gramatyczne.  




Muszę przyznać, że robienie tych ćwiczeń jest bardzo wciągające, a różnorodność zadań i możliwość wyboru tego co w danym momencie chcemy przećwiczyć sprawia, że nauka jest przyjemnością. Pamiętam, że za czasów studenckich Profesor Henry potrafił mnie pochłonąć na długie godziny. Teraz miałam okazję zobaczyć jego nowszą odsłonę w postaci online i myślę, że taka forma jest dużo wygodniejsza. Jedyne co bym poprawiła to gramatyka, zdecydowanie brakuje w niej obrazków przez co gramatyczne ćwiczenia w kursach są dosyć monotonne.  




Miło mnie zaskoczył kurs "Najważniejsze konwersacje w animacjach". Codzienne sytuacje zostały przedstawione na krótkich filmikach. Do każdego filmiku mamy serię ćwiczeń z wykorzystania poznanego słownictwa. 



Podoba mi się również system powtórek, platforma sama dopasowuje co powinniśmy powtórzyć i kiedy. Niektórych może również zainteresować system motywacyjny, możemy ścigać się z innymi użytkownikami zdobywając miejsca w rankingu. Platforma pozwala również wyznaczać sobie swoje własne cele. 

W kursach znajdziemy również to co lubię najbardziej, czyli gry powtórzeniowe :). Standardowo są memory i wykreślanka, ale platforma zapewniła mi też kolejną sentymentalną podróż, tym razem do czasów szkoły podstawowej. Nie wiem jak jest w Waszym przypadku, ale ja z lekcji informatyki w szkole podstawowej pamiętam jedynie prezentacje w power poincie i modlitwę w myślach czy zmieszczą się na dyskietce do oddania nauczycielowi, grę w Mario i grę w Pacmana... no i patrzcie jakie cudo znalazłam w MultiDodatkach do kursu!  




Szkoda, że gra w Pacmana jest dostępna tylko z kilkoma działami tematycznymi. Jak dla mnie mogłaby być w każdym ;). 

Podsumowując, czy platforma zastąpi nam zajęcia z nauczycielem? Według mnie nie. Czy będzie fajną formą powtórek i uzupełniania wiedzy a także sposobem na poznawanie nowego słownictwa? Zdecydowanie tak! Moi uczniowie często pytają o fajne kursy online do nauki języków i jeżeli chodzi o Multikurs to zdecydowanie mogę go polecić, a sama chyba skuszę się na chiński :). 



Pssst! Jeżeli chcecie się przekonać jak wygląda praca z Multikursem, możecie założyć bezpłatne konto na multikurs.pl i wypróbować kursy w wersji demo :). Mam też dla Was kod rabatowy

londonopoly50 

Kod obniża cenę każdego kursu dostępnego na multikurs.pl o 50% i jest ważny do końca roku :) 

Wpis powstał we współpracy z multikurs.pl

3 komentarze:

  1. Super napisany artykuł, aż czuć taki akademicki klimat. Zwłaszcza jak napisałeś o tym praniu nad głową i drugą w nocy. W akademikach o takich godzinach się nie śpi, o takiej godzinie najlepiej się tworzy aplikacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czeski akademik to chyba świetny początek każdej historii. :) Fajnie, że piszesz o Multikursie. Każdy sposób jest dobry - byle był efektywny! A jeśli coś potrafi przykuć naszą uwagę na dłużej, szanse na sukces rosną. :)
    PS Bardzo fajna nazwa bloga. :)

    OdpowiedzUsuń